Relacje uczestników
Polecam piękne miejsce w Beskidzie Wyspowym o nazwie "Tęczowa Dolina". Na południowym stoku wysokiej góry położony jest nowy dom wypoczynkowy, z którego okien oraz dużego tarasu roztaczają się piękne widoki na góry.

Dom prowadzony jest przez Fundację w Służbie Życia promującej ekologiczny i zdrowy styl życia. Miejscowość nazywa się Rozdziele i jest położona w Gminie Żegocina, pomiędzy Bochnią a Limanową. Pokoje są skromne, ale nowe i czyste, drewniane podłogi, drzwi i łóżka. Łazienki na korytarzu z kabinami prysznicowymi.
Ale najważniejsze jest jedzenie przygotowywane z naturalnych produktów, w części z własnego ogródka i ogrodu i według zasad Pięciu Przemian. Odbywają się tu też turnusy podczas których można oczyścić organizm.
Więcej informacji na stronie www.teczowadolina.pl
Nasze wspomnienia z „Tęczowej Doliny”
Nim przyjechaliśmy przeczytałem słowa :
„Tęczowa Dolina”. ..Czyżby kolorowa?
Pewnie ta dolina gdzieś tam w dole leży,
ale, że „Tęczowa”? … Chyba nikt nie wierzy.
Jedziemy więc z Jagodą oglądając chmurki,
Sądząc, że to będzie z górki na pazurki,
a tu niespodzianka… w górę jechać trzeba
a Jagódce się zdaje, jakby aż do nieba.
Silnik zgasł, …tragedia. Co zrobić w tej mierze?
Lecz Tadeusz przybiegł… i już po aferze.
Zgłodniali pytamy … Czy tu jest stołówka?
Guzik! Nic nie dają … Jest ścisła głodówka.
Jak wytrwać? Nic nie jeść?...A co będzie potem?
A Tadzio nas jeszcze raczy „samolotem”.
I cud się objawia. .. Nasz głód ustępuje,
człowiek się wycisza i dobrze się czuje.
Zaczynasz się zastanawiać, dlaczego w ogóle
jadałeś niezdrowo, męczyły cię bóle.
Czujesz przypływ energii i ubytek wagi,.
„Antytoks” podziałał! Wreszcie nie masz zgagi.
Sądzisz, że kłopoty już są poza tobą
a Tadzio się pyta – „A co jest z wątrobą”?
I grozi, że niestety, tak się zrobi, że
będzie teraz goniony – a gdzie? –Do WC.
Trudno, trzeba wierzyć w jego zbawcze słowa,
że teraz wyczyści się nasza wątroba.
Już wiesz, że Fundacja nie kpi z twoim zdrowiem
a czemu tak skutecznie? … O tym zaraz powiem.
To zasługa ludzi, którzy tu pracują
i z wielkim serduchem wszystkich obsługują
Dziękujemy im szczerze, wdzięczni i oddani ,
oraz aby innym też nadzieję dali..
„Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia,
które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi.”
Stefan Wyszyński
Wdzięczni
Jadwiga Bałdyga z Józefem Zaprzałkowskim
oraz
uczestnicy turnusu 2-11 Września 2011.
Detox, Detox
wielkie oczyszczanie.
Ziołowa herbatka
a po niej latanie.
Dwa buraki, trzy marchewki
i jajeczko na dodatek,
na talerzu twym lądują –
ugotował Tadek Kwiatek.
Nóżka w górę, nóżka w dół –
dyscyplinę w garści trzyma
bardzo sprawna, bardzo zgrabna
to Bożenka jest
wytrzymaj!
Jeszcze, jeszcze, jeszcze trochę
wysil swoje mięśnie, stawy.
Na śniadanie, gdy zasłużysz
Tadzio ci naleje kawy.
Tak żyjemy, choć nie jemy
i latamy samolotem.
Gdy wątrobę oczyścimy,
któż to wie, co będzie potem?
Detox, Detox
wielkie oczyszczanie.
Ziołowa herbatka
a po niej latanie.
Sylwia Stawarz
Tęczowa Dolina 08.09.2011
Piosenka Tęczowego Wędrowcy
W kieszeni mam liść koniczyny,
pod butami górski żwir i piach.
Tam gdzie ziemia otoczona jest
słońcem, gdzie jest dom
na wzniesieniu. Tam ja.
Zostawiłem gdzieś swoje biznesy,
choć nie śniłem w mych najśmielszych snach,
że kiedyś do Tęczowej przylecę.
Samolotem bez skrzydeł. Tam ja.
Ziemia rodzi jeżyny i śliwki,
lasy pełne są jesiennej strawy.
Bliżej ziemi, natury i ludzi, bliżej
siebie. Dzisiaj jestem ciekawy.
Zostawiłem gdzieś swoje biznesy,
choć nie śniłem w mych najśmielszych snach,
że kiedyś do Tęczowej przylecę.
Samolotem bez skrzydeł. Tam ja.
Sylwia Stawarz
Tęczowa Dolina 08.09.2011